DZIEŃ 3
Dzisiaj w szkole było całkiem ciekawie.
Najpierw mieliśmy zajęcia o tradycjach i zwyczajach hiszpańskich. Nauczyciele zadawali nam pytania, a my próbowaliśmy na nie odpowiadać i zapisywaliśmy wszystko na kartkach. Później omawialiśmy różnice między kulturą Polską, a Hiszpańską. Wyszło trochę różnic, ale też kilka podobieństw.
Po przerwie rozpoczęły się warsztaty taneczne. Uczyliśmy się tradycyjnego tańca Sewillana, który inspirowany jest elementami flamenco i pochodzi z Sewilli.
Później robiliśmy projekt plastyczny. To było coś takiego, że mieszaliśmy farby z wodą i olejem, a potem przykładaliśmy do tego kartkę i odbijał się wzór. Trochę losowe, ale właśnie w tym był cały efekt - każdy miał coś innego i wyglądało to naprawdę dobrze.
Po szkole pojechaliśmy całą grupą do Sewilli. I miasto robi wrażenie. Jest ładnie, dużo ciekawych miejsc i taki magiczny klimat. Chodziliśmy sobie, oglądaliśmy różne rzeczy i po prostu zwiedzaliśmy.
No i oczywiście każdy coś kupił - jakieś pamiątki, drobiazgi, wiadomo jak jest.







